Reanimacja palo santo, c.d.
Niestety, reanimacja była nieskuteczna, nawet nie próbowałem nakładać żywicy… pęknięcie ciągnie się przez całą wysokość kubka… będzie piękny kubek na ołówki
Niestety, reanimacja była nieskuteczna, nawet nie próbowałem nakładać żywicy… pęknięcie ciągnie się przez całą wysokość kubka… będzie piękny kubek na ołówki
Podjąłem próbę reanimacji kubka palo santo z zestawu pajarito i:
pierwszą czynnością było ustalenie czy dalej cieknie i w którym miejscu – cieknie, niestety, ale miejsce zlokalizowane; a zrobiłem to po prostu usypując kopczyk z rosamonte i zalaniu a potem wysiorbaniu, zalaniu, wysiorbaniu, zalaniu, aż do straty mocy przez napar. Czytaj dalej…
Pierwszy raz, kiedy spróbowałem insignię nie spodobała mi się, smak taki nijaki, nawet używałem jej jako wypełniacza palo santo, gdy nie piłem mate… lecz dzisiaj zaparzyłem ją w palo santo sypiąc połowę naczynia i oto mnie olśniło:
Wczoraj około 19-tej przyrządziłem sobie taragui hierbas serranas w moim ps, tak ku zdrowotności po dość późnym i obfitym obiedzie…
W smaku mocy nie czuć, ale moc swoją ma… bo siedziałem popijając mate do 4 nad ranem, a rano nie miałem problemów z wstaniem z łóżka…
Dlaczego fora związane ze sklepami internetowymi (nie będę wymieniał nazw, ani adresów, niech każdy się domyśli) każą, nie proszą, usuwać z sygnatury adresu własnego prywatnego forum? Boją się konkurencji?
Czytaj dalej…
Oto jest pytanie! Dla wielu mateistów słodzenie mate jest profanacją.
Ja nie jestem takim ortodoksem i mate słodzę, najczęściej cukrem trzcinowym, bo lepiej smakuje, bo zawiera biopierwiastki… tych “bo” mógłbym jeszcze dłuugo wymieniać, ale nie jest to moim zamiarem.
Cieszę się jak dziecko, z pewną dozą wzruszenia, że Polacy i tym razem nie zawiedli, bo niestety bez Orkiestry i Dyrygenta Jurasa publiczna służba zdrowia skierowana do dzieci, byłaby biedna jak za komuny.
Oj coś mi dzisiaj rosamonte nie chce przejść przez gardło po tygodniu poszczenia (od mate).
Zobaczymy jutro, mam nadzieję, że przyzwyczaję się spowrotem do smaku.
usypywać kopczyk w matero i układać obok bombillę (metoda z Argentyny),
czy nie usypywać kopczyka i bombillę wkręcać jak robi to Pan Cejrowski (metoda z Paragwaju)?
Ważnym elementem w tym sporze jest kształt bombilli: w Paragwaju łyżkowaty, a w Argentynie – od kształtu kropli (Al225CA) do wymyślnych sprężynkowych o potrójnym filtrowaniu.
Obydwie metody mają swoich zwolenników, a ich rozprawy na ten temat nie mają końca, bo zarówno jedni i drudzy mają rację.
Niestety moją bombillę sprężynkową nie można wkręcić w suchą mate, więc stosuję kopczyki
Kto terere przygotuje
Nad upałem zapanuje
Zimna mate, lek najlepszy
Teraz nic już się nie spieprzy!
Pij terere ze swej tykwy
Odganiając upał przykry!
Sączysz napój przez bombillę
Jesteś pewien, że za chwilę
Chłod nawiedzi członki Twoje
Raj otworzy swe podwoje
I każdego mateistę
Czekać będą zayerbiste
Chwile picia z materao
Wraz ze społecznością całą,
Która dźwięk siorbania woli
Od przemocy i niewoli.
Bowiem popijanie Yerby
Wnet łagodzi wszelkie nerwy
Zło przestanie rządzić światem,
Jego miejsce zajmie MATE!!!
autor: Fosfolipid
Ostatni dzień w tygodniu bez mate, nareszcie koniec tego paskudnego tygodnia…
Witaj Świecie i bądź gotów na moje przemyślenia po mate