Tak coś mnie naszło wczoraj wziąć tykwę, bombilkę i yerbę do pracy (La Tranquera).
No i stało się, koledzy od razu się zainteresowali “to Ty yerba mate pijasz?”, “to uzależnia!”…
Oczywiście znaleźli się chętni do spróbowania, ale ja miałem tylko swoją bombilę i wyznaję zasadę, że bombilli i kobiety nie pożyczam… yerbę owszem użyczyłem, pili z kubeczków, zębami odcedzali palitos.
Dziś im obiecałem, że wezmę yerbę smakową, np zioła lub cytryna.
PS. Jak to fajnie po pół roku poczuć tę cierpkość na języku
Dodaj do ulubionych:
Jeden bloger lubi ten wpis.
Yerba ta chodziła za mną od jakiegoś czasu. Generalnie polecana, bardzo mnie zaciekawiła.
Dziś otworzyłem paczkę. Niestety, jak to najczęściej bywa, mamy do czynienia z papierową torebką. Fakt, jest powlekana, czy też laminowana, jednak rozwiązanie to jest sztampowe, niezbyt praktyczne.
Od razu powąchałem z jakim suszem mam do czynienia. Wyczułem delikatnie kwaśny zapach (podkreślam – delikatnie), ładny, klasyczny zapach yerby. Wizualnie stwierdziłem występowanie palitos oraz średnio zmielonych listków, niezbyt dużo pyłu. Tu wszystko mi odpowiada.
Czytaj dalej…
Dodaj do ulubionych:
Bądź pierwszą osobą, która doda ten wpis do listy ulubionych.
Przed niektórymi studentami jest jeszcze sesja poprawkowa, zwana “kampanią wrześniową”.
Na nocne kucia polecam yerba mate! Czytaj dalej…
Dodaj do ulubionych:
Bądź pierwszą osobą, która doda ten wpis do listy ulubionych.
Cachamate to mieszanka mate i ziół, z których część jest znajoma, np, koper włoski, rumianek, kolendra, mięta pieprzowa, mięta polej, a część występuje w Ameryce Południowej, np. Te del Inca – Lippia integrifolia z rodziny werbenowatych. Czytaj dalej…
Dodaj do ulubionych:
Bądź pierwszą osobą, która doda ten wpis do listy ulubionych.
View Larger Map
Według mnie w tym właśnie miejscu produkują najlepszą mate pod słońcem – Rosamonte! To tu señor Hreñuk, a właściwie Hreniuk, emigrant z Polski założył swoją fabrykę, dzięki której właśnie spijam rosamonte selection especial, o której napiszę później
Dodaj do ulubionych:
Bądź pierwszą osobą, która doda ten wpis do listy ulubionych.
“Otworzyłam paczkę. Nie mogłam się doczekać. To moja pierwsza suava i jakie było moje zdziwienie jak zajrzałam do środka.
Grubo cięte liście. Mnóstwo palitos. Przyjemny zapach przypominający mi dziecinne lata. Dziecinne lata? hmmm? TAK!! To zapach świeżo suszonego siana u dziadka na wsi. Pamiętam jak dziś. Ciepłe sierpniowe wieczory na kielecczyźnie. Całe dnie spędzone na łąkach i błoniach. Aż się ciepło na samą myśl zrobiło. Czytaj dalej…
Dodaj do ulubionych:
Bądź pierwszą osobą, która doda ten wpis do listy ulubionych.
z podstaw socjologii i systemów politycznych! Właśnie wróciłem z poprawki z procesów ludnościowych Czytaj dalej…
Dodaj do ulubionych:
Bądź pierwszą osobą, która doda ten wpis do listy ulubionych.
Niestety, reanimacja była nieskuteczna, nawet nie próbowałem nakładać żywicy… pęknięcie ciągnie się przez całą wysokość kubka… będzie piękny kubek na ołówki
Dodaj do ulubionych:
Bądź pierwszą osobą, która doda ten wpis do listy ulubionych.
Podjąłem próbę reanimacji kubka palo santo z zestawu pajarito i:
pierwszą czynnością było ustalenie czy dalej cieknie i w którym miejscu – cieknie, niestety, ale miejsce zlokalizowane; a zrobiłem to po prostu usypując kopczyk z rosamonte i zalaniu a potem wysiorbaniu, zalaniu, wysiorbaniu, zalaniu, aż do straty mocy przez napar. Czytaj dalej…
Dodaj do ulubionych:
Bądź pierwszą osobą, która doda ten wpis do listy ulubionych.
Wczoraj około 19-tej przyrządziłem sobie taragui hierbas serranas w moim ps, tak ku zdrowotności po dość późnym i obfitym obiedzie…
W smaku mocy nie czuć, ale moc swoją ma… bo siedziałem popijając mate do 4 nad ranem, a rano nie miałem problemów z wstaniem z łóżka…
Dodaj do ulubionych:
Bądź pierwszą osobą, która doda ten wpis do listy ulubionych.
Dlaczego fora związane ze sklepami internetowymi (nie będę wymieniał nazw, ani adresów, niech każdy się domyśli) każą, nie proszą, usuwać z sygnatury adresu własnego prywatnego forum? Boją się konkurencji?
Czytaj dalej…
Dodaj do ulubionych:
Bądź pierwszą osobą, która doda ten wpis do listy ulubionych.
Cieszę się jak dziecko, z pewną dozą wzruszenia, że Polacy i tym razem nie zawiedli, bo niestety bez Orkiestry i Dyrygenta Jurasa publiczna służba zdrowia skierowana do dzieci, byłaby biedna jak za komuny.

Czytaj dalej…
Dodaj do ulubionych:
Bądź pierwszą osobą, która doda ten wpis do listy ulubionych.
usypywać kopczyk w matero i układać obok bombillę (metoda z Argentyny),
czy nie usypywać kopczyka i bombillę wkręcać jak robi to Pan Cejrowski (metoda z Paragwaju)?
Ważnym elementem w tym sporze jest kształt bombilli: w Paragwaju łyżkowaty, a w Argentynie – od kształtu kropli (Al225CA) do wymyślnych sprężynkowych o potrójnym filtrowaniu.
Obydwie metody mają swoich zwolenników, a ich rozprawy na ten temat nie mają końca, bo zarówno jedni i drudzy mają rację.
Niestety moją bombillę sprężynkową nie można wkręcić w suchą mate, więc stosuję kopczyki
Dodaj do ulubionych:
Bądź pierwszą osobą, która doda ten wpis do listy ulubionych.
Ostatni dzień w tygodniu bez mate, nareszcie koniec tego paskudnego tygodnia…
Czytaj dalej…
Dodaj do ulubionych:
Bądź pierwszą osobą, która doda ten wpis do listy ulubionych.