Insignia
18 Styczeń 2009
2 uwag
Pierwszy raz, kiedy spróbowałem insignię nie spodobała mi się, smak taki nijaki, nawet używałem jej jako wypełniacza palo santo, gdy nie piłem mate… lecz dzisiaj zaparzyłem ją w palo santo sypiąc połowę naczynia i oto mnie olśniło:
- smak lekko kwaskowaty, lecz nieprzeszkadzający, z nutą goryczki ale nie za mocnej,
- zapach po zaparzeniu bez odoru petów,
- moc średnia czyli mate dobra na wieczory lub nocne siorbanie,
- listki dość grubo cięte w towarzystwie palitos,
- ładna, jednolita pianka



